Czcionki:Apolonia, San Remo, Tekton Pro Exe, Vrinda, Winston Script.
Witam na blogu
Z A P R A S Z A M
Życzę miłego spędzenia czasu na moim blogu. Komentarze i opinie dotyczące zawartości bloga- mile widziane. Profil tego bloga to grafika komputerowa, szczegolnie scrapbooking oraz nieco słowa pisanego.Obrazy można obejrzeć w powiększeniu, stosując lewo/klik.
środa, 27 lipca 2011
sobota, 23 lipca 2011
Scrapek
Scrapek na Wyzwanie scrapkowe#124 Forum DJ
Wszystkie elementy wykonałam sama.
Zdjęcia- Mariusz
Czcionka-Apolonia
piątek, 15 lipca 2011
Wiersz własny
Chciałabym w niebo poszybować
Wysoko
Gdzie czysta przestrzeń
Nieograniczona wolność
Poczuć pieszczotę wiatru
Na policzkach
We włosach
Wzbijać się wyżej i wyżej
Cudowną rozkoszą lekkości
Wyzwolić się
Od szarych chodników
Zakurzonej drogi
Kłopotów przyziemnych
Zbierać kropelki rosy
Z obłoków
Dotykać błękitu
Delikatnie
Aby nie zburzyć
Tego piękna i harmonii
Doznać spełnienia
Nieograniczonej swobody
Ciała i duszy
Poszybować…
Elżbieta
środa, 13 lipca 2011
Scrapek
Scrapki na wyzwanie#124
Forum Dziadka Janka
Czcionki:Apolonia, AlSandra.
Zdjęcie- grapesz.
Czcionka Apolonia.Zdjęcia własne.
środa, 6 lipca 2011
Scrapek na pojedynek graficzny z Grażynką "gagaka" na Forum DJ
Siatka w prezencie od Yoork.
Wstążka i listki-Akre_dte-colab.
Kwiatki-BLdesignmemory of summer.
Wa10_by_marzena.
Pozostałe elementy zrobiłam sama.
wtorek, 5 lipca 2011
Moja pisanina
Jak dobrze zbudować swoje relacje z zięciem.

Po pierwsze: nigdy złośliwie nie krytykuj swojego zięcia, ani w oczy, ani poza jego plecami;
Po drugie: nie wyśmiewaj jego stylu życia ani porzyzwyczajeń;
Po trzecie: doceniaj jego troskę o dom i rodzinę;
Po czwarte: nie mieszaj się do jego życia rodzinnego i nie próbuj nim sterować;
Po piąte: bądż bezstronna w ocenie jego relacji z żoną(chociaż to twoja córka);
Po szóste: nie narzucaj się ze swoją pomocą, gdy tego nie potrzebuje;
Po siódme: pomagaj, gdy o to poprosi, ale w sposób dyskretny i przyjacielski; Po ósme: nie obrażaj się o byle co i nie pokazuj "fochów".
Gdy będziemy tego przestrzegać, życie potoczy się bezkonfliktowo
i przyjemnie- dla obu stron. Mój zięć zawsze mnie wita z uśmiechem
i zadowoleniem. Gdy za długo się nie odzywam, dzwoni- pytając o zdrowie
i czy wszystko w porządku. Proponuje wspólny udział w wycieczkach
i spacerach. Pomaga w drobnych remontach i naprawach, z którymi sama bym sobie nie poradziła. Wykonuje piękne zdjęcia i mi przekazuje do wykorzystania w moich pracach graficznych. Czuję, że cieszy się z moich zainteresowań, kibicuje im i życzliwie komentuje. A kiedyś powiedział, że jestem dla niego
jak matka, co mnie bardzo wzruszyło i ucieszyło.
I jak tu nie kochać takiego zięcia?
poniedziałek, 4 lipca 2011
piątek, 1 lipca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)